Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2020

Potwór Tygodnia #7: Korpylia

Dzisiejsza istota została zainspirowana przez ilustrację autorstwa Monica Antonie Meineche , której dziękuję również za udostępnienie jej pracy na potrzeby wizualizacji Stajesz na starym kamiennym moście nad rzeczką, w zamyśleniu wpatrując się w wodę przepływającą między trzcinami. Dłonią wodzisz po mchu na szczycie balustrady. Wsłuchujesz się w szum liści i wody, w myślach przywołując twarz ukochanej lub ukochanego, wasze wspólne chwile, te szczęśliwe i smutne. W zamyśleniu nie dostrzegasz wspinającej się po kamieniach mostu postaci. Budzisz się kiedy obok twojej dłoni pojawia się druga uformowana z wody. W szoku odskakujesz by zobaczyć jak na kamiennej balustradzie przysiada naga, młoda dziewczyna utkana z wody. Kiedy wpatrujecie się w siebie wzajem jej rysy zmieniają się co chwila niczym delikatne fale potoku. Jest w niej coś nieziemskiego, przyciągającego czemu nie sposób się oprzeć. Stawiasz krok w jej stronę, potem drugi, wreszcie stajesz obok, kiedy ta gestem zaprasza cię do sie

Potwór Tygodnia #6: Zguba Grymuarów

Korzystacie z chwili wytchnienia i spokojnie sączycie herbatę, pochłaniacie kufle piwa lub delektujecie się lampką wina w siedzibie znajomego maga. Po raz kolejny dowiedliście, że można na was liczyć, wszakże odzyskanie kostura samego Al-Ingasza nie jest byle czym. Z zadowoleniem podziwiacie bogaty wystrój komnaty, wykonane przez uzdolnionych rzemieślników meble czy też otrzymane w zapłacie kasetki pełne klejnotów. Wtem wilk waszego łowcy zaczyna skomleć i rzucać się na wszystkie strony. Dopadacie do niego i sprawdzacie co się dzieje by znaleźć wczepionego w jego skórę szczura. Szkodnik z niesłychaną determinacją i werwą trzyma się skóry i kudłów. Drużynowy mag rzuca zaklęcie, lecz to nie wywołuje żadnego efektu. Wreszcie wojownik uderzeniem pancernej rękawicy zrzuca gryzonia na ziemię. Kiedy tropiciel zajmuje się opatrywaniem swego zwierzęcego kompana reszta z was z zaintrygowaniem i obrzydzeniem przygląda się nieprzytomnemu szczurowi, z którego grzbietu, przebijając się przez skórę