Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą D&D

Potwór Tygodnia #7: Korpylia

Dzisiejsza istota została zainspirowana przez ilustrację autorstwa Monica Antonie Meineche , której dziękuję również za udostępnienie jej pracy na potrzeby wizualizacji Stajesz na starym kamiennym moście nad rzeczką, w zamyśleniu wpatrując się w wodę przepływającą między trzcinami. Dłonią wodzisz po mchu na szczycie balustrady. Wsłuchujesz się w szum liści i wody, w myślach przywołując twarz ukochanej lub ukochanego, wasze wspólne chwile, te szczęśliwe i smutne. W zamyśleniu nie dostrzegasz wspinającej się po kamieniach mostu postaci. Budzisz się kiedy obok twojej dłoni pojawia się druga uformowana z wody. W szoku odskakujesz by zobaczyć jak na kamiennej balustradzie przysiada naga, młoda dziewczyna utkana z wody. Kiedy wpatrujecie się w siebie wzajem jej rysy zmieniają się co chwila niczym delikatne fale potoku. Jest w niej coś nieziemskiego, przyciągającego czemu nie sposób się oprzeć. Stawiasz krok w jej stronę, potem drugi, wreszcie stajesz obok, kiedy ta gestem zaprasza cię do sie...

Potwór Tygodnia #6: Zguba Grymuarów

Korzystacie z chwili wytchnienia i spokojnie sączycie herbatę, pochłaniacie kufle piwa lub delektujecie się lampką wina w siedzibie znajomego maga. Po raz kolejny dowiedliście, że można na was liczyć, wszakże odzyskanie kostura samego Al-Ingasza nie jest byle czym. Z zadowoleniem podziwiacie bogaty wystrój komnaty, wykonane przez uzdolnionych rzemieślników meble czy też otrzymane w zapłacie kasetki pełne klejnotów. Wtem wilk waszego łowcy zaczyna skomleć i rzucać się na wszystkie strony. Dopadacie do niego i sprawdzacie co się dzieje by znaleźć wczepionego w jego skórę szczura. Szkodnik z niesłychaną determinacją i werwą trzyma się skóry i kudłów. Drużynowy mag rzuca zaklęcie, lecz to nie wywołuje żadnego efektu. Wreszcie wojownik uderzeniem pancernej rękawicy zrzuca gryzonia na ziemię. Kiedy tropiciel zajmuje się opatrywaniem swego zwierzęcego kompana reszta z was z zaintrygowaniem i obrzydzeniem przygląda się nieprzytomnemu szczurowi, z którego grzbietu, przebijając się przez skórę...

Potwór Tygodnia #5: Leznupar

Dzisiejszy potwór jest kolejna kreacją powstałą podczas wspominanej już gry kreatywnej JessJackdaw . Leznupar zrodził się z połączenia idei stojącej za Kenku oraz pokemonem Wooloo . Ze zgrzytem otwieracie kolejne drzwi i widzicie zapuszczoną sypialnię. Jesteście niezwykle ostrożni, bowiem wiecie już, że wszelkie inne pomieszczenia w tym domu był pełne pułapek - włącznie z wychodkiem - i macie przeczucie, że tym razem nie będzie inaczej. Nie zdziwią was już spadające doniczki, latające noże, zapadnie ani nawet eksplodujące ciasta. Jedno z was zagląda do środka szukając linek potykaczy czy innych mechanizmów mogących sprowadzić na was niebezpieczeństwo. Bez większych problemów znalezione zostają przełączniki i zawieszony pod sufitem pień. Odpowiednie narzędzia idą w ruch i jest bezpiecznie. Pokrzepieni tym faktem wkraczacie do środka szukając tej dziwnej istoty, na którą natykacie się odkąd weszliście do tego zapomnianego domu, a która to ciągle wam się wymyka. Wiecie już, że potraf...

Potwór Tygodnia #4: Aligo

Potwór zainspirowany ilustracją autorstwa DerangedMeowMeow . Budzi cię krzyk dobiegający z namiotu obok. Zrywasz się z posłania łapiąc za topór i momentalnie wyskakujesz na zewnątrz. Jeszcze rozmazanym wzrokiem szukasz źródła krzyku i wówczas w świetle dogasającego ogniska dostrzegasz tę… istotę. Z początku wydawało ci się, że to koń albo centaur, lecz szybko zdajesz sobie sprawę, że nie masz racji. Żadne z nich nie ma dwóch macek wychodzących z brzucha ani szkieletowej głowy rozdzielającej się na dwoje. Chcesz już rzucić się na to szkaradztwo, lecz jest coś w nim, co sprawia, że zamierasz w bezruchu, kiedy ona łapie twą towarzyszkę. Macki oplatają się wokół jej nóg i wciągają ją całą do środka czegoś co przypomina paszczę, a ta zaciska się wokół jej brzucha. Na głowie zamyka się „hełm” z końskiej czaszki, a szkieletowa szyja wbija się w plecy. Wszystko zamiera, kiedy po chwili zza pustego końskiego oczodołu zaczyna spoglądać wzrok, w którym nie dostrzegasz już swej kompanki...

Potwór Tygodnia #3: Ciasteczkowy smok

Koncepcja powstała podczas gry kreatywnej stworzonej przez JessJackdaw , a dokładniej jest połączeniem metalicznego smoka z pokemonem Slurpuff . Jesteście prowadzeni do przydzielonych wam pokoi w siedzibie barona. Mijacie kuchnię, przy której jednak zatrzymujecie się zwabieni odgłosami rozgardiaszu. Zaglądacie do środka, gdzie w otoczeniu wszechobecnego bałaganu z rozsypaną mąką na czele znajdujecie złorzeczącego cukiernika skaczącego między jednym wypiekiem a drugim. Wygląda to tak jakby ten próbował za wszelką cenę złapać mysz lub innego gryzonia, lecz po chwili zdajecie sobie sprawę, że niektóre z ciast zdają się żyć własnym życiem uprawiając… wypiekowy kanibalizm? Zjadają one bowiem inne smakołyki. Dopiero kiedy z bliska przyjrzeliście się temu odkryliście, że owe żywe ciasta mają malutkie skrzydełka, ogonki oraz głowy na smukłych szyjach. Tym na co patrzycie są małe istoty z wyglądu przypominające smoki, lecz składające się z ciasta, lukru, polewy i innych słodkości....

Potwór Tygodnia #2: Echendro

Drugim potworem, powstałym za sprawą wspomnianej w poprzednim wpisie metody, jest Echendro, przepełniony nienawiścią duch uwięziony w drzewie. Pomysł oparto na Banette oraz driadzie . Część lasu, w którą wkroczyliście wydaje się Wam dziksza i mniej przyjazna, aniżeli uprzednie. Stąpacie ostrożnie pomiędzy niemal groteskowo poskręcanymi drzewami. Co jakiś czas któreś z Was potyka się o zdradliwe korzenie, jakby same umyślnie podsuwały się wam pod nogi. Nie słychać śpiewu ptaków ani nie widać śladów zwierzyny. Roślinność jest tutaj bujna, gęsta i ciemna. Duże, ciężkie, niemal czarne jagody zwisają smakowicie z gałązek nieopodal, lecz im bardziej się zbliżacie, tym szybciej mija wam na nie ochota. Nieprzyjemne wrażenie czyjejś obecności nie daje wam spokoju. Ruszacie dalej przedzierając się przez kolczaste zarośla. Wchodzicie ostatecznie na malutką polankę, dosłownie skrawek trawy pośrodku kniei, a na jej skraju rośnie duża wierzba płacząca. Ze wznoszących się ku górze, powykręcanych ...

Potwór Tygodnia #1: Demigis

Pierwszy potwór (jak i wiele kolejnych) powstał podczas zabawy kreatywnej stworzonej przez JessJackdaw , która w skrócie polega na tym by wylosować pokemona oraz klasycznego potwora z D&D i łącząc je stworzyć coś nowego. Ten konkretny jest połączeniem Blazikena oraz Rdzewiacza (Rust monster). Liczę na Wasze komentarze i pomysły jak można by go użyć na waszych sesjach. Przed wami, pośród świeżego pogorzeliska spalonego lasu, stoi niespokojne stworzenie. Podobne jest do strusia, pokryte gęstymi piórami w odcieniach żółci, pomarańczu oraz intensywnych czerwieni. Od razu dostrzegacie żarzący się korpus, a z osadzonej na długiej szyi głowy z grubym dziobem obserwują was czarne punkciki oczu. Istota przystępuje z jednej wąskiej, długiej nogi na drugą, chwieje się lekko. Oto macie przed sobą Demigisa. Ilustracja wykorzystana na potrzeby wizualizacji pomysłu stworzona przez Rae z bloga aggressively optimistic i przez nią udostępniona na moją prośbę. Link do oryginalnego p...