Przejdź do głównej zawartości

Star vs The Forces of Evil [Sezon 4] – data premiery i parę ogólnych informacji

Sezon czwarty (a zarazem i ostatni) Star vs The Forces of Evil doczeka się premiery 10 marca i liczył będzie 21 odcinków, z czego w głównej mierze na jeden będą się składały dwa pomniejsze epizody. Trochę szkoda, że nie będą to w głównej mierze fragmenty dłuższe, aczkolwiek nie można temu odmówić konsekwencji w prowadzeniu serii.


Z tego co można wyczytać z oficjalnych obwieszczeń fabuła ma się skupiać wokół rządów Eclipsy oraz nowych postaci, które wkroczą na scenę wraz z tym wydarzeniem (pojawi się trochę nowych, mniej lub bardziej znanych głosów). Czas pokarze co z tego wszystkiego wyniknie.

Poza tym zaprezentowano daty emisji oraz tytuły pierwszych ośmiu odcinków (niektóre mogą być nawet dość spoilerujące). Po pierwsze odcinki pojawiać się będą w ilości dwóch tygodniowo, co przy założeniu, że emisja nie będzie jakkolwiek przerwana, pozwala przypuszczać, że finał sezonu nastąpi gdzieś w połowie maja.


Już po samych tytułach mogę z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że Moon zostanie odnaleziona w pierwszych dwóch odcinkach. Jednoznacznie sygnalizuje to pierwszy z epizodów odcinka trzeciego pt. "Moon Remembers".  A z kolei "Curse of the Blood Moon" pobudza do spekulacji na temat tego tajemniczego wydarzenia z sezonu pierwszego. Cóż to konkretnie może oznaczać dla Star i Marco? Trudno powiedzieć, aczkolwiek twórcy bez wątpienia zapewnią nam sporo emocji.

Źródła:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Hilda [Netflix] – Recenzja

Hilda jest serialem animowanym produkcji brytyjsko-kanadyjskiej emitowanym na platformie Netflix. Bazuje on na serii komiksów Luke'a Pearson'a funkcjonujący pod tą samą nazwą, i co warto zaznaczyć, ich autor jest główną osobą odpowiedzialną za animowany odpowiednik. Premiera pierwszego trzynastoodcinkowy sezonu miała miejsce 21 września 2018 roku na platformie dystrybutora. Hilda opowiada historię Hildy, młodej i nieustraszonej poszukiwaczki przygód, która po spędzeniu całego życia na pustkowiu musi nauczyć się, jak żyć w mieście. Przeprowadzka nie oznacza jednakowoż końca spotkań z magicznymi istotami, to też przygody dziewczyny wcale się nie kończą, a jedynie, albo przede wszystkim, dostosowują i wynikają z nowej przestrzeni. Relacja Hildy ze swoją mamą jest bardzo ciepła, a jej śledzenie to czysta przyjemność. Przy tym należy zaznaczyć, że nie została ona potraktowana po macoszemu i stanowi jeden z istotnych wątków serialu. Opowieść skonstruowana jest spójnie i ...

Star vs The Forces of Evil [Sezon 4] – Odc. 9, 10, 11 & 12 [spoilery] – przemyślenia

Ostatnio żadne wpisy się nie pojawiły, co jest wynikiem tego, że wszystkie moje siły twórcze wykorzystywałem na kończenie ostatniego rozdziału pracy licencjackiej oraz prowadzenie sesji RPG na stronie Lastinn . Jeżeli ktoś jest ciekawy to może poczytać. Niemniej już na wstępie zaznaczę, że w jej przypadku nie mam czasu przeprowadzać dokładnej korekty, to też styl, forma oraz poprawność nie zawsze będą na takim poziomie jakbym sobie tego życzył. Jednocześnie wypadałoby wrócić do zawieszonych wpisów o nazewnictwie, lecz na chwilę obecną mam inne priorytety. Notka ta jest poświęcona czterem ostatnim epizodom Star vs The Forces of Evil , dlatego też tekst ten nie będzie traktował o wszystkim interesującym co się w nich pojawiło, a jedynie o najważniejszych wątkach oraz elementach, które mają w moim odczuciu duże znaczenie. Jednocześnie żywię nadzieję, że podobne przerwy w ciągłości wpisów się nie powtórzą.   Spoilery! O Moon, mam nadzieję, że odegrasz jeszcze jakąś dużą...

Dziennik z wyprawy do Doliny Lodowego Wichru #6 (Droga do Mostu Shaengarne)

2 Mirtul 1312 Zgodnie z radą Ulbreka udaliśmy się na zasłużony odpoczynek oraz uzupełniliśmy sprzęt. Zatrzymaliśmy się Pod Płaczącą Wdową, gdzie zrobiło się tak jakby przytulniej od naszej ostatniej wizyty. Najwyraźniej wpływ ducha słabł z każdą godziną, a za jakiś czas nikt już nie zauważy, iż przebywała w tym miejscu niespokojna dusza. Grzałem się przy ogniu i czyściłem zbroję, kiedy podeszła do mnie Imizael mówiąc, iż chciałaby porozmawiać. Gestem wskazałem jej miejsce obok siebie, po czym wyczekiwałem jej kolejnych słów. Te nie nadeszły od razu, na pierwszy już rzut oka widać było, że walczy sama ze sobą. Postanowiłem ją ośmielić, to też zapytałem o jej wrażenia z bitwy oraz przewidywania co do naszych kolejnych posunięć. Posłyszawszy moje słowa wpadła w zadumę, by po chwili odrzec, iż cieszy ją zwycięstwo, lecz niepokoi się przyszłością. Wszystko mogło bowiem się zdarzyć, lecz podkreśliła, że nie mogą zaprzestać starań, by zakończyć tę wojnę i powstrzymać napastników. Ucieszy...